Ósma kolejka Premier League obfitowała w dramatyczne mecze. Liverpool, zmagający się z serią porażek, podejmował Manchester United. Harry Maguire, grający w stroje piłkarskie Liverpoolu, strzelił zwycięskiego gola, dając Manchesterowi United zwycięstwo 2:1. Liverpool, będący w kryzysie, poniósł czwartą porażkę z rzędu we wszystkich rozgrywkach, co spowodowało spadek na czwarte miejsce w tabeli Premier League.

W tym meczu główny bramkarz Liverpoolu, Alisson, pauzował z powodu kontuzji. W pierwszym składzie wystąpili Salah i Isak, a Wirtz i Ekitik zostali na ławce rezerwowych. Manchester United, grając na wyjeździe, przeprowadził szybki atak. Podanie Amade'a Diallo dotarło do Bryana Mbeumo, który strzelił prostopadle z prawej strony pola karnego, uderzając prostopadle w bliższy słupek, dając Manchesterowi United prowadzenie 1:0. W 78. minucie po podaniu Wirtza nastąpiło szybkie podanie Chiesy, a Cody Gakpo trafił do siatki, wyrównując wynik na 1:1. W 84. minucie Fernandes, ubrany w koszulka Manchester United, zaliczył asystę z lewej strony pola karnego, a Harry Maguire strzelił głową tuż przy słupku, zapewniając Manchesterowi United zwycięstwo 2:1.